Polecamy
Niepłodność. Duchowy i praktyczny poradnik dla małżeństw
Angelique Ruhi-López, Carmen Santamaría
KSIĄŻKA
29,90 zł 10,00 zł

Środa Popielcowa

11/12/14
W imię Chrystusa, prosimy!
11/12/14 Szymon Bojdo
Jako środki nawrócenia prorok wymienia chyba najbardziej unikane przez człowieka sposoby: post, płacz i lament. To bardzo uderza w świecie hurraoptymizmu, dążenia do sukcesu, nastawionego na konsumpcję. Wielki Post odbieram jako czas rezygnacji z czegoś, a nawet utraty, po to by nawiązać relację z Bogiem. Myślę, że wielu ludzi ucieka się do takich zewnętrznych przejawów tej rezygnacji, zapominając o dopowiedzeniu proroka: rozdzieraj swoje serce. Sam chętnie bym wziął udział w obrzędach, o których pisze dalej Joel, by dać znak mojej gotowości na przemianę jeśli jednak nie zrobię tego z miłości, nie będzie to miało sensu. Rozedrzyj swoje serce brzmi to wręcz okrutnie, tym bardziej, że w codziennym życiu robimy wszystko, by swoje serce zachować, obronić, by nie doznać zranienia
Homilia do dorosłych
11/12/14 ks. Andrzej Ziółkowski CM
Otwieramy więc dziś nasze serca i umysły, aby już teraz dokonywało się nasze nawrócenie. Jest ono procesem ciągłym. Wciąż się nawracamy. Właśnie temu procesowi służą nabożeństwa wielkopostne. Ale szczególnie modlitwa, post i jałmużna. Ciekawie o poście poucza nas św. Ambroży: A to powinniście wiedzieć, że to, co odmawiacie ciału w poście, wszystko winniście dać biednym, a nie zachować dla siebie (…) To, co odmawiacie sobie, poszcząc, winniście do nieba skierować przez biednych.
Homilia do dorosłych
11/12/14 s. Urszula Kłusek SAC
I przychodzi Wielki Post, na progu którego Bóg nam przypomina, że jesteśmy prochem, ale prochem kochanym przez Boga do szaleństwa. On kocha nas tak bardzo, że dla nas grzechem uczynił tego, który nie znał grzechu i On Syn Boży, przyjął na siebie karę za nasze grzechy. Pozwolił przybić się do krzyża, nie bronił się przed śmiercią haniebną, żeby nam pokazać, jak bardzo Bóg kocha.
Homilia do dorosłych
11/12/14
Wielki Post jawi się nam jako krzyk prawdy i nadziei, która nam odpowiada: ależ tak, jest możliwe, byśmy nie robili makijażu, malowali plastikowe uśmiechy jakby nic się nie działo. Tak, jest możliwe, że wszystko stanie się nowe i inne, dlatego, że Bóg nadal jest bogaty w dobroć i miłosierdzie, zawsze gotowy do przebaczenia i ożywia nas, by rozpocząć od nowa, raz po raz.