Polecamy
Mesco dux Polonie baptizatur
Rada Społeczna przy Arcybiskupie Metropolicie Poznańskim
KSIĄŻKA
30,00 zł 25,50 zł

Apostolstwo modlitwy

19/12/14 ks. Paweł Szpyrka SJ
Była sobota, 11 VIII 1962 r. Z radzieckiego kosmodromu Bajkonur zostaje wystrzelony statek kosmiczny Wostok 3 z astronautą Adrijanem Grigoriewiczem Nikołajewem na pokładzie. Nazajutrz pomknie za nim jego towarzysz Paweł Romanowicz Popowicz w bliźniaczym Wostok 4. W zimnowojennym wyścigu w kosmosie na razie prowadzą sowieci. W południe cały świat słucha modlitwy Anioł Pański: „W tej godzinie pragniemy dołączyć do naszych intencji modlitwę za młodego pilota w przestrzeni kosmicznej”. Dobry Papież Jan w modlitwie nie zapominał o nikim.
19/12/14 ks. Paweł Szpyrka SJ
W pierwszą niedzielę Adwentu zainaugurowano w całym Kościele Rok Życia Konsekrowanego. Papież Franciszek we wspomnienie Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny, 21 XI 2014 wystosował specjalny list kreśląc cele i oczekiwania jakie żywi wobec tego szczególnego czasu łaski. „Piszę do was jako Następca Piotra, któremu Pan Jezus powierzył zadanie umocnienia swoich braci w wierze (Łk 22,32), i piszę do was, jako wasz brat, konsekrowany Bogu, podobnie jak i wy”. Papież, jezuita z wdzięcznością przyznaje się do tego, że jest zakonnikiem. Wiele elementów „nowego stylu” jaki przyjął czerpie z doświadczenia bycia osobą konsekrowaną, członkiem licznego i zasłużonego dla Kościoła zakonu, który doświadczył także cierpień związanych z jego kasatą. W zeszłym roku wspominaliśmy 200 lat jego przywrócenia w Kościele.
13/01/15 ks. Paweł Szpyrka SJ
Głównym problemem, jak się wydaje, nie jest trudność rozpoznania w drugim człowieku Chrystusa, ale nasza obojętność wobec drugiego często zbyt łatwo usprawiedliwiana. Nie tylko Franciszek zachęca nas do porzucenia tej postawy osądzania i opuszczania „grzeszników” i „zatwardziałych”, do porzucenia postawy obojętności. Zaprasza do zaangażowania.
13/01/15 ks. Paweł Szpyrka SJ
Pozwolić działać Bogu. Czasami dopiero wtedy, gdy stajemy pod ścianą decydujemy się oddać Mu własne życie. A przecież On jest twórcą małżeństwa. Warto razem z Nim podjąć tę drogę. I nie uciekać od prawdy, nawet najbardziej trudnej prawdy o sobie samym i więzi z drugim człowiekiem.