Polecamy
Pozostać w prawdzie Chrystusa. Małżeństwo i Komunia w Kościele katolickim Best
seller
pod red. Roberto Dodaro
KSIĄŻKA
28,00 zł 23,80 zł
OD REDAKCJI

Od redakcji

23/02/16 ks. Maciej K. Kubiak
W ostatnich dniach przed oddaniem do druku tego numeru „Biblioteki Kaznodziejskiej” ukazały się dwa papieskie teksty, w których możemy odnaleźć wielkie bogactwo duszpasterskich propozycji i inspiracji. Pierwszy z nich to książka „Miłosierdzie to imię Boga”, której prezentacja odbyła się na Watykanie 12 stycznia 2016 roku. Książka jest zapisem rozmowy o miłosierdziu, którą z papieżem Franciszkiem przeprowadził słynny włoski watykanista Andrea Tornielli (Franciszek, Miłosierdzie to imię Boga. Rozmowa z Andreą Torniellim, przeł. Joanna Ganobis, Znak, Kraków 2016). Drugi tekst to papieskie orędzie na 50. Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu, podpisane przez Franciszka 24 stycznia 2016 roku (które zamieszczamy na kolejnych stronach „Biblioteki Kaznodziejskiej”).

Oba teksty nawiązują do trwającego w całym Kościele Roku Świętego Miłosierdzia. Oba niosą ze sobą tyle pięknych treści, że pominięcie ich w naszych działaniach duszpasterskich byłoby sporym zaniedbaniem. Co pisze Franciszek? Na co zwraca nam uwagę w Roku Świętym Miłosierdzia?

Dla czytelników „Biblioteki Kaznodziejskiej” ważne może być wspomnienie miłosiernych księży, których w swoim życiu spotkał papież Franciszek. Jest wśród nich kapucyn, który miał skrupuły, że zbyt wiele wybacza. Gdy przyszedł do kardynała Bergoglio po radę, ten zapytał go, co robi, kiedy ma wątpliwości. Okazało się, że się modli przed tabernakulum: „Panie, przebacz mi, że za dużo wybaczyłem, ale to Ty dałeś mi taki zły przykład!”. „Nigdy tego nie zapomnę. Kiedy kapłan w ten sposób przeżywa miłosierdzie, odczuwa je na sobie, może ofiarować je również innym” – dodaje papież Franciszek. W innym miejscu przyznaje, że jako pomocniczy biskup Buenos Aires zabrał krzyżyk od różańca zmarłemu wybitnemu spowiednikowi, który tym krzyżykiem dawał rozgrzeszenie. „Daj mi choć połowę twojego miłosierdzia!” – prosił zmarłego Bergoglio. „Kiedy nachodzą mnie złe myśli o jakiejś osobie, zbliżam dłoń do tego krzyżyka i dotykam go. Dobrze mi to robi” – wyznaje papież w wywiadzie z Torniellim.

Franciszek podkreśla też z naciskiem wartość spowiedzi świętej, również wtedy, gdy penitent nie może otrzymać rozgrzeszenia. Wspomina między innymi swojego krewnego, który żyjąc w związku niesakramentalnym nie mógł otrzymać rozgrzeszenia, ale ponieważ był bardzo religijny, „w każdą niedzielę, idąc na mszę, szedł do konfesjonału i mówił księdzu: «Wiem, że nie może mi ksiądz udzielić rozgrzeszenia, ale zgrzeszyłem
w tym i w tym, proszę o błogosławieństwo». Oto człowiek ukształtowany duchowo” – podsumowuje papież. Podobną praktykę Franciszek proponuje także osobom homoseksualnym, o które pyta Andrea Tornielli. „Chciałbym – odpowiada biskup Rzymu – aby osoby homoseksualne przychodziły się spowiadać, by pozostały blisko Pana, by można było razem się modlić. Wówczas możesz polecić im modlitwę, okazać dobrą wolę, możesz wskazać drogę, towarzyszyć im”.

W omawianej książce Franciszek często odwołuje się też do doświadczeń osób świeckich, których spotkał i od których wiele się nauczył. Jako rektor jezuickiego kolegium i jednocześnie proboszcz ks. Bergoglio zaopiekował się matką z małymi dziećmi, która została porzucona przez męża. By utrzymać rodzinę jako bezrobotna, zarabiała prostytucją. Kiedyś przyszła podziękować. Arcybiskup Bergoglio myślał, że chciała podziękować za paczkę ostatnio otrzymaną z parafii. „Tak, tak, dziękuję również za to. Ale przyszłam podziękować przede wszystkim za to, że nigdy nie przestał mnie ojciec nazywać «panią»”.

Warto zajrzeć do papieskiej książki. To obowiązkowa lektura na Rok Święty Miłosierdzia – dla wszystkich.

Ciekawe i bardzo inspirujące myśli możemy znaleźć też w orędziu na 50. Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu. W kontekście posługi słowa, którą podejmują kaznodzieje i homiliści warto zwrócić uwagę choćby na kilka myśli papieża Franciszka. Pierwsza dotyczy wypowiadanych przez nas słów: „Słowo chrześcijanina stawia sobie za cel spowodowanie rozwoju komunii i nawet jeśli musi zdecydowanie potępić zło, stara się nie zrywać relacji i komunikacji” – uważa Franciszek. Kilka akapitów dalej biskup Rzymu zwraca się bezpośrednio do pasterzy Kościoła: „Jakże chciałbym, aby nasz sposób komunikowania się, a także nasza posługa pasterzy w Kościele nigdy nie wyrażały wyniosłej pychy triumfu nad wrogiem ani też nie upokarzały tych, których mentalność świata uważa za przegranych, tych których trzeba odrzucić! Miłosierdzie może pomóc w załagodzeniu przeciwności życia i dać ciepło tym, którzy zaznali jedynie chłodu osądzenia. Niech styl naszej komunikacji pozwoli na przezwyciężenie logiki, która wyraźnie oddziela grzeszników od sprawiedliwych. Możemy i musimy osądzać sytuacje grzechu – przemoc, korupcję, wyzysk, i tym podobne – ale nie możemy osądzać ludzi, bo tylko Bóg może czytać w głębi ich serc” – pisze papież Franciszek. Niech papieskie słowa pomogą nam wszystkim w przeżywaniu Roku Świętego Miłosierdzia!

Dzięki niej „Bibliotekę Kaznodziejską” będziesz otrzymywał regularnie, w specjalnej cenie i z bezpłatną wysyłką! Sprawdź, jakie dodatkowe korzyści przygotowaliśmy dla Prenumeratorów.