Uroczystość Narodzenia Pańskiego

Sugestia programowa
25/12/17 ks. Stanisław Dyk
W homilii warto nawiązać do znaku zmieszania wody z winem – przy jego wykonywaniu celebrans wypowiada słowa”: „Przez to misterium wody i wina daj nam, Boże, uczestniczyć w bóstwie Chrystusa, który przyjął nasze człowieczeństwo”.
Homilia do dorosłych
25/12/17 Rafał Bernard
Słyszeliśmy już wiele homilii na temat Ewangelii narodzenia Pańskiego, włącznie z analizą historyczną i egzegetycznymi wyjaśnieniami każdego szczegółu. A może raz jej nie tłumaczyć i pokazać tylko, jak wielkie rzeczy rodzą się z czegoś małego, zwykłego, trudnego, jeżeli jest w tym Bóg. Czyż nie tak jest w życiu...?
Homilia do dorosłych
25/12/17 ks. Szymon Bajon
Tyle z historii Basi i Mateusza. Dlaczego poświęciłem tyle tego pięknego, słodkiego, bożonarodzeniowego czasu, na jej opowiadanie? Dlatego, że chciałbym zadać jedno, może dziwne pytanie: Co zrobiłbyś, co zrobiłabyś, gdyby okazało się, że dziś z tej świątyni, z tego naszego pięknego, świątecznie przystrojonego kościoła, masz wyjść z dzieckiem? I że zostaniesz z nim sam albo sama. Jaki zafundowalibyśmy mu świat? Niezależnie od tego kim jesteś i ile masz lat...
Homilia do dorosłych
25/12/17 ks. Maciej Szczepaniak
„Nad mieszkańcami kraju mroków zabłysło światło” (Iz 9, 1). Proroctwo Izajasza tchnie radością i potęgą. I chociaż mamy zimę, radujemy się przed Nowonarodzonym jak „we żniwa”. „Albowiem Dziecię nam się narodziło, Syn został nam dany” (Iz 9, 5). Jego Imiona także tchną radością i potęgą: Przedziwny Doradca, Bóg Mocny, Książę Pokoju. Chcemy wsłuchiwać się w Jego głos...
Homilia do dorosłych
25/12/17 Rafał Bernard
Tak jak w życiu, początek jest potrzebny, ale dojrzały dalszy ciąg decyduje o spełnieniu, dokonaniu się, o sensie. Czy to właśnie chciał nam powiedzieć Kościół, dobierając tak „dojrzałe” teksty? A może lepiej nie wybiegać zanadto do przodu i dać się nam nacieszyć, choć tego dnia, dziecięcym widzeniem świata, pełnym żłóbków, osiołków, choinek, bombek, prezentów, smakołyków, jakąś błogością...?
Homilia do dorosłych
25/12/17 ks. Paweł Pacholak
Nawet w religijnym zabieganiu przygotowań łatwo pominąć najważniejsze i dlatego potrzeba na tym świecie aniołów, nie żeby zagłuszały hałas trzepotem skrzydeł (hałas dodany do hałasu daje większy hałas), ale potrzeba aniołów, aby nami potrząsnęli, aby obudzili ze snu, aby przestraszyli i ruszyli nas z miejsca, dali nadzieję – tym bardziej, że jest nas mniej, że większość świata już teraz nie czeka na świadków betlejemskiej nocy – potrzeba aniołów, którzy strzegąc swych ziemskich osiągnięć, swych stad zdobytych ciężką pracą, albo tylko powierzonych im – obudzą, przestraszą i pchną świat w kierunku Światła...