Polecamy
Bruzda
św. Josemaría Escrivá
KSIĄŻKA
25,00 zł 21,25 zł
CZYTANIA NA MAJ

Majowe rekolekcje z Maryją w 100-lecie objawień fatimskich (1-3.05)

21/04/17 Monika Waluś
Przyjmijmy ten miesiąc jako wiosenne rekolekcje. Maj rozpoczyna dzień poświęcony św. Józefowi. To właśnie on został wybrany na Jej towarzysza życia, Jej męża. Jak to określił papież Leon XIII, sam Bóg wybrał św. Józefa na przyjaciela i pocieszyciela Najświętszej Panny. Jego także, wraz z małym Jezusem, widziały dzieci w Fatimie. Prośmy go o pomoc w poznawaniu Najświętszej Panny, w przeżywaniu codzienności z Maryją. Niech On zostanie naszym patronem na ten czas. Niech ten maj pomoże nam zbliżyć się do Serca Matki Bożej, Niepokalanej.
Poniedziałek • 1 maja
 
Codzienne spotkania z Matką Bożą
 
Zgodnie z tradycją maj to miesiąc Najświętszej Maryi Panny. Od dziś codziennie Kościół zaprasza nas na spotkanie z Matką Bożą. Widzimy, że trwa wiosna, to czas wzrostu liści i rozwoju kwiatów. Także dla nas może być to czas przełomowy, my także chcemy się rozwijać. Miesiąc Maryi Panny to szansa na przemianę także w nas, Najświętsza chciałaby, byśmy zbliżyli się do Serca Jezusa. Czy przyjmiemy Jej zaproszenie?
Maj w tym roku może mieć szczególne znaczenie dla nas – właśnie teraz przypada stulecie zjawienia się Matki Bożej w Fatimie. To chyba najsłynniejsze prywatne objawienia maryjne… W 1917 roku trójka dzieci z małej, nieznanej wioski w Portugalii oświadczyła, że widzi i słyszy Najświętszą Pannę, a Ona przekazuje im ważne sprawy, uczy modlitwy, mówi o Bogu i Jego miłości, uprzedza o nadchodzących wydarzeniach i poleca mówić ludziom o tych spotkaniach. Wydarzenia te wywołały wielkie zamieszanie, wzbudziły ogromną ciekawość. Przesłanie z Fatimy zaangażowało uwagę aż sześciu papieży, bardzo wielu ludzi zmieniło swe życie. Data pierwszego zjawienia się Matki Bożej w Fatimie, 13 maja, to również data zamachu na papieża, św. Jana Pawła II.
Czy znamy te wydarzenia? Zapewne niektórzy coś słyszeli, niektórzy znają już nabożeństwa fatimskie, są wśród nas tacy, którzy już byli w miejscu, w którym zjawiła się Najświętsza Panna. Czy te zdarzenia sprzed stu lat mają dla nas jakieś znaczenie? Czy rzeczywiście powinniśmy w nie wierzyć? Czy mogą nam w czymś pomóc?
Przed nami jeszcze trzydzieści dni maja. Przyjmijmy je jako prezent od Maryi, potraktujmy je jako czas, który zgadzamy się spędzić z Najświętszą Panną. Na kolejnych spotkaniach będziemy codziennie starać się poznawać Maryję, słuchać Jej, mówić do Niej i spróbujemy zrozumieć, co rzeczywiście wydarzyło się w Fatimie.
Przyjmijmy ten miesiąc jako wiosenne rekolekcje. Maj rozpoczyna dzień poświęcony św. Józefowi. To właśnie on został wybrany na Jej towarzysza życia, Jej męża. Jak to określił papież Leon XIII, sam Bóg wybrał św. Józefa na przyjaciela i pocieszyciela Najświętszej Panny. Jego także, wraz z małym Jezusem, widziały dzieci w Fatimie. Prośmy go o pomoc w poznawaniu Najświętszej Panny, w przeżywaniu codzienności z Maryją. Niech On zostanie naszym patronem na ten czas. Niech ten maj pomoże nam zbliżyć się do Serca Matki Bożej, Niepokalanej.
 
 
Wtorek • 2 maja
 
Objawienie Boże a objawienia prywatne
 
Rozpoczęliśmy już miesiąc poświęcony Maryi w stulecie wydarzeń w Fatimie. To czas ważny dla nas, to trzydzieści dni rekolekcji, które odprawiamy nie odchodząc od naszych obowiązków domowych i zwykłych zajęć, przychodząc na spotkanie z Najświętszą Panną, jeśli to dla nas możliwe, codziennie. To szczególny maj – właśnie mija sto lat od zjawienia się Niepokalanej w małej portugalskiej wsi. To prawda, że te wydarzenia wzbudziły wtedy wielkie zainteresowanie i emocje, ale czy dziś mają dla nas jeszcze jakieś znaczenie? Czy mamy koniecznie wierzyć w prywatne objawienia, jakie miały małe dzieci sto lat temu?
Rzeczywiście, są to objawienia prywatne. Zawsze najważniejsze i kluczowe dla nas wszystkich będzie objawienie Boże, którego wypełnieniem jest Chrystus. Jak przypomina nam katechizm, podstawą naszej wiary zawsze będzie Pismo Święte i Tradycja Kościoła. W historii Kościoła zdarzały się już tak zwane objawienia prywatne. Różne osoby, czasem właśnie nawet dzieci, mówiły o swych spotkaniach z samym Zbawicielem lub Jego Matką, niekiedy nawet zapisywały przekazywane słowa. Kościół, po dokładanym zbadaniu i dłuższym namyśle, uznał tylko niektóre, podkreślając, że nie sprzeciwiają się niczemu w Ewangelii Chrystusa. W innych przypadkach Kościół nie chce potwierdzać swym autorytetem wydarzeń. To możliwe, że Matka Boża naprawdę się komuś objawiła, ale niestety, raczej nie przekazano nam wiernie tego przesłania. Nie możemy przyjąć prywatnych wizji, które chcą uzupełniać czy poprawiać Objawienie, które przyniósł Chrystus. To niemożliwe, by Jego Matka, tak zawsze Mu oddana, zawsze posłuszna woli Bożej, wierna i najbardziej Go kochająca, mówiła coś innego niż Jej Syn. Wiemy także, że przyjęcie objawień prywatnych nie jest konieczne dla naszej wiary, jak uczy nas Katechizm, przypominał nam o tym także św. Jan Paweł II. Objawienia prywatne, uznane przez Kościół, mogą być oczywiście pomocą, wsparciem, impulsem dla nas.
Ku przesłaniu z Fatimy kieruje nas autorytet ostatnich papieży: św. Jan Paweł II, Benedykt XVI, papież Franciszek zalecali je wiernym. Pamiętamy, że będąc w Fatimie Jan Paweł II podkreślał ich aktualność: „wezwanie Maryi nie jest jednorazowe. Jej apel musi być podejmowany z pokolenia na pokolenie, zgodnie z nowymi znakami czasu. Trzeba do niego nieustannie powracać. Trzeba go podejmować wciąż na nowo”. Zgodnie z radą papieża Polaka postaramy się w maju rozważać znaczenie wydarzeń w Fatimie, dla naszego życia i powołania. Prośmy Matkę Najświętszą o pokój naszego serca, niech nasze serca zbliżą się do Jej Niepokalanego Serca.
 
 
Środa • 3 maja
 
Obchodzimy święto Królowej Polski
 
Dziś dzień ważny dla Polaków, to uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej Polski. Czy to dla nas ważny dzień? Co to oznacza dla nas, dla naszego narodu? Może się nam wydawać, że tytuł Królowej jest już nieco przestarzały, spotykany raczej w bajkach dla dzieci i powieściach historycznych. Może jeszcze pojawiać się co jakiś czas w medialnych plotkach z krajów, które jeszcze mają królowe. Wiemy jednak, że są to zamożne, eleganckie panie, które raczej symbolicznie sprawują władzę i niewiele mają do powiedzenia w ważnych sprawach. Dlaczego wciąż używamy w Kościele tytułu Królowej w stosunku do Najświętszej Panny, która żadnym ludem nie zarządzała? Rzeczywiście, Matka Boża choć przewyższa swą świętością wszystkich świętych i aniołów w niebie, w swym życiu na ziemi nie zajmowała się żadnymi funkcjami reprezentacyjnymi ani politycznymi. Mówimy o Niej jako Królowej Polski, a więc naszego narodu. Czy możemy tak myśleć Niej, czy jest naszą Królową?
Oczywiście, wiemy, że Matka Boża jest z woli Bożej Matką wszystkich wierzących, a niektóre narody szczególnie oddają się Jej w opiekę. Tak też się zdarzyło w naszej historii. Już w XVI określano Najświętszą Pannę królową Polski. Król Jan Kazimierz uroczyście deklarował w katedrze lwowskiej w 1656 roku przed obrazem Matki Bożej Łaskawej, że obiera Ją za patronkę oraz Królową swego państwa. W rocznicę tego wydarzenia, trzysta lat później, około milion wiernych na Jasnej Górze złożyło Jasnogórskie Śluby Narodu, zgodnie z intencjami Kardynała Wyszyńskiego, Prymasa Tysiąclecia. Czy to ma znaczenie dla nas? Tytuł Królowej, jak i złożone śluby, są zobowiązaniem dwu stron, także nas samych. Czy wierzymy w Jej opiekę, panowanie, moc duchową Najświętszej Panny? Czy jednocześnie uznajemy Jej władzę także nad nami? Jeśli Matka Boża jest moją Królową, to znaczy, że przyjmuję Jej wpływ, liczę się z Jej zdaniem i Jej opiniami. Nie chodzi przecież tylko o podziwianie piękna Królowej, o zainteresowanie Jej obecnością w sławnych miejscach, o zaciekawienie Jej możliwościami oddziaływania, sprawiania cudów, załatwiania trudnych spraw. Czy rzeczywiście zgadzam się na Jej polecenia, Jej nauki, żyję tak, jak chciałaby Ona?
Dziś ważny i wyjątkowy dzień – obchodzimy święto Królowej Polski, możemy złożyć Jej życzenia, wyrazić swe prośby. Jednak, co najważniejsze, zapytajmy siebie samych, czy przyjmujemy Ją jako Królową naszego życia? Czy słuchamy Jej jako naszej Królowej?
 
Dzięki niej „Bibliotekę Kaznodziejską” będziesz otrzymywał regularnie, w specjalnej cenie i z bezpłatną wysyłką! Sprawdź, jakie dodatkowe korzyści przygotowaliśmy dla Prenumeratorów.