Polecamy
Aha, o to chodzi! Domowniczek przygotowujący dziecko i rodzinę do I Komunii Świętej
praca zbiorowa pod red. ks. Pawła Płaczka
KSIĄŻKA
15,00 zł 12,75 zł

Homilie okolicznościowe

Homilia do dorosłych
25/01/19 ks. Kazimierz Zdziebko OMI
Szaweł nie lękał się Jezusa z Nazaretu, ale lękał się, jak sądził, zgubnych skutków szerzenia się nowiny o Nim. A Jezus nie lękał się osoby Szawła, ani jego serca, ani jego duszy, bo wiedział co on nosi w sobie. Początkiem nawrócenia był moment, kiedy oślepiony Chrystusowym blaskiem, pozwolił Jezusowi mówić do siebie: „«Szawle, Szawle, dlaczego Mnie prześladujesz?»...
Homilia do dorosłych
11/02/19 ks. Maciej Kubiak
Usłyszana przed chwilą Ewangelia ukazuje nam swego rodzaju powszechność choroby i cierpienia, a z drugiej strony, Pana Jezusa, który uzdrawia wszystkich, jakby tylko za dotknięciem frędzli Jego płaszcza. Jakby… To dotknięcie i uzdrowienie, to przecież nie żadna magia, tyko wiara. Ta wiara czyniła cuda i pozwalała Panu Jezusowi uzdrawiać. On sam mówił wprost „Idź, twoja wiara cię uzdrowiła”.
Homilia do dorosłych
11/02/19 ks. Radosław Rychlik
Boimy się samotności i ludzkiej krzywdy. Nikt nie chce być zapomnianym i odtrąconym. Najbardziej boimy się choroby, cierpienia, przemijania i śmierci. Jednak ten lęk przed chorobą bardzo często musi zmierzyć się z rzeczywistością, kiedy zdrowie odmawia posłuszeństwa, siły opadają i człowiek doświadcza kruchości swego życia...
Homilia do dorosłych
14/02/19 ks. Andrzej Ziółkowski CM
Na całym świecie jest tak dużo ciekawych miejsc do zwiedzania, że musielibyśmy żyć co najmniej sto lat, aby zobaczyć przynajmniej ich skromną ilość. Wszystkiego zwiedzić nie można, nie mówiąc już nic o kosztach. Wśród propozycji jest zwiedzanie starożytnej Grecji. Nic dziwnego, wszak Grecy mają wspaniałą historię i kulturę. Jednak wśród reklam zachęcających do zwiedzania tej cząstki świata, leżącej na styku Europy i Azji, niezmiernie rzadko można natknąć się na imiona dwóch świętych: Cyryla i Metodego.
Homilia do młodzieży
14/02/19 ks. Paweł Pacholak
Dlaczego św. Walenty został patronem zakochanych to mniej więcej wiadomo: przekazy legendarne są, historie o młodej chrześcijance i rzymskim legioniście, których miłość miał pobłogosławić biskup Terni – Walenty to wielu słyszało… natomiast dlaczego z Walentego zrobiono również, zresztą błędnie, patrona szaleńców obłąkanych, jak kiedyś mówiono – to mnie zastanawia?