Polecamy
28 niedziela okresu zwykłego
Homilia do dorosłych

Tylko słowo

13/10/19 ks. Adam Kalbarczyk
W czasach biblijnych człowiek chory na trąd musiał wyrzec się wszystkiego, co jest fundamentem życia. Musiał, po pierwsze, zrezygnować z bliskości drugiego człowieka, gdyż kontaktowanie się trędowatego z innymi ludźmi i tychże z chorym było – z uwagi na niebezpieczeństwo zarażenia się nieuleczalną wówczas chorobą – prawnie zakazane. Bliskie kontakty były w ten sposób wykluczone. Po drugie, trędowaty pozbawiony był możliwości kierowania swoim życiem. Zmuszony został do egzystowania w ograniczającym jego wolność świecie chorego.