Polecamy
Nabożeństwo Fatimskie

Bez lęku i bez strachu

13/07/20 ks. Stanisław Szulc
Trochę podobne wątpliwości, a na pewno strach i lęk, zrodziły się w sercach: Łucji, Franciszka i Hiacynty 13 lipca 1917 roku, gdy po raz trzeci przybyli na miejsce objawień, by spotkać się z Matką Bożą. Wspominając to, co wtedy się wydarzyło, Łucja mówiła, że cała trójka „drżała ze strachu”. „Widzieliśmy jakby morze ognia” – dodała Łucja. „W tym ogniu były demony i dusze w ludzkiej postaci… Wśród szaleństw i jęków bólu i rozpaczy, które przeraziły nas i sprawiły, że drżałyśmy ze strachu”.