Polecamy
Przeciw banalizacji Jezusa
Gerhard Lohfink
KSIĄŻKA
44,90 zł 5,00 zł

2 niedziela Adwentu

Sugestie programowe
06/12/20
Syn Boży przychodzi w każdej Eucharystii
Sugestie słuchacza
06/12/20 Anna Lipczyńska
Każda różnica zdań… A środowiska pracy i sąsiedzkie albo kręgi znajomych… Każda różnica zdań wydaje się być „stromym zboczem”, którego nawet nie próbujemy dotknąć stopą, bo przecież „nie warto” i „na pewno się nie uda”, gdyż to ten drugi jest winien, to z nią absolutnie nie można się dogadać, to on ma „betonowe” myślenie, a ona jest „nieprzemakalna”… Hasło obecnego roku duszpasterskiego brzmi: „Zgromadzeni na świętej wieczerzy”. Czyż nie jest to wspaniała okazja, aby przypomnieć uczestnikom liturgii, czym jest Eucharystia?
Homilia do dorosłych
06/12/20 ks. Dariusz Dąbrowski COr
A wszystko zaczęło się od głosu. „Głos wołającego na pustyni” (Mk 1, 3). Po co wołać na pustyni? Przecież tam nikogo nie ma, jest pusto. A jednak… Pustynia to świat bez Boga. Taki świat jest pusty. W Księdze Rodzaju czytamy, że na początku „ziemia była bezładem i pustkowiem” (Rdz 1, 2). Dopiero gdy pojawia się światło, Bóg zaczyna porządkować stworzenie i staje się ziemią zamieszkałą, potem nawet prawdziwym rajem. Grzech człowieka sprowadził na ziemię znów ciemność, która ma swoje źródło w jego sercu, stamtąd emanuje na świat.
Homilia do dorosłych
06/12/20 ks. Kazimierz Kubat SDS
Nie rozumiemy, albo rozumieć nie chcemy tego wołania i tych słów przynaglających nas do głębszej refleksji, do spowolnienia naszego zabiegania, do zajęcia się tym, co naprawdę ważne. I dlatego ciągle znajdujemy się na pustynnych bezdrożach prowadzących donikąd. Błądzimy po tych bezdrożach z uporem i zaślepieni podsuwanymi nam przez zwariowany świat łatwymi pseudo-rozwiązaniami. A one niczego nie rozwiązują, a jedynie pogłębiają uczucie bezsensu i beznadziejności. I pogłębiają nasz stan nerwicy, depresji i zniechęcenia.
Homilia do młodzieży
06/12/20 o. Marcin Wrzos OMI
Przyjdź, Panie Jezu! Zacznijmy nie po kolei – moim zdaniem jednak od najważniejszego dzisiaj czytania skierowanego do nas. Wyobraź sobie, że na początku chrześcijaństwa pozdrawiano się wezwaniem „Marana tha”, czyli „Przyjdź, Panie Jezu!”. To takie nasze dzisiejsze „dzień dobry”, „szczęść Boże”, czy po prostu „cześć” lub „siema”. Oczywiście „Marana tha”, czy „szczęść Boże” na powitanie najczęściej używali i używają chrześcijanie. Zobaczcie, jakie w nich było oczekiwanie na przyjście Jezusa, na koniec świata.
Homilia do dzieci
06/12/20 Danuta Szelejewska
Po raz kolejny usłyszeliśmy dzisiaj o Janie Chrzcicielu. Jak ważny musiał to być człowiek, jeżeli przy różnych okazjach ewangeliści o nim wspominają. Nie mylą się ci, którzy dostrzegają jego ważność i znaczenie. Rzeczywiście ów prosty człowiek odegrał zasadniczą rolę w przygotowaniu narodu izraelskiego na nadejście oczekiwanego Mesjasza.