Polecamy
W TYCH MIESIĄCACH

Siostry i bracia wszyscy

01/11/20
Nie zapominając o znaczeniu wspólnoty eucharystycznej i budowaniu Kościoła poprzez wspólnotowe przeżywanie Eucharystii, chcemy też zwrócić większą uwagę na ludzki i braterski charakter tej wspólnoty.
Już wkrótce – w niedzielę, 29 listopada – rozpoczniemy nowy rok kościelny i nowy cykl liturgiczny (B), w którym towarzyszyć nam będą słowa „Zgromadzeni na świętej wieczerzy”. Spróbujemy doświadczać wspólnoty Kościoła, który urzeczywistnia się nie przez sam fakt zespolenia ludzi, ale wówczas, „gdy w owym braterskim zespoleniu i wspólnocie sprawujemy i celebrujemy Chrystusową Ofiarę krzyża” (Zgromadzeni na świętej wieczerzy. Zeszyt teologiczno-pastoralny, s. 7). Wprowadzenie do programu homiletycznego, opracowane pod redakcją ks. dr. hab. Leszka Szewczyka, prezentujemy na kolejnych stronach naszego czasopisma – z nadzieją, że stanie się źródłem wielu inspiracji dla wszystkich głoszących słowo Boże.
Nie zapominając o znaczeniu wspólnoty eucharystycznej i budowaniu Kościoła poprzez wspólnotowe przeżywanie Eucharystii, chcemy też zwrócić większą uwagę na ludzki i braterski charakter tej wspólnoty.
Przypomina nam o tym papież w swojej najnowszej encyklice, podpisanej w Asyżu, przy grobie św. Franciszka, 3 października i ogłoszonej dzień później w Rzymie. Już na samym początku Franciszek pisze: „Przekazuję tę encyklikę społeczną jako skromny wkład w refleksję, abyśmy w obliczu różnorodnych i aktualnych sposobów eliminowania lub lekceważenia innych, potrafili odpowiedzieć nowym marzeniem o braterstwie i przyjaźni społecznej, które nie ograniczają się jedynie do słów. Chociaż napisałem ją wychodząc od moich przekonań chrześcijańskich, które mnie ożywiają i karmią, starałem się to uczynić w taki sposób, aby ta refleksja była otwarta na dialog ze wszystkimi ludźmi dobrej woli” (6).
Celebrując Eucharystię, która buduje Kościół – „zgromadzeni na świętej wieczerzy” – nie zapominajmy o głębokim pragnieniu, ukrytym w sercu każdego człowieka: „Bardzo pragnę – pisze biskup Rzymu – abyśmy w tym czasie, w którym przyszło nam żyć, uznając godność każdej osoby ludzkiej, byli w stanie na nowo ożywić wśród wszystkich światowe pragnienie braterstwa. Wśród wszystkich: «Oto piękna tajemnica, aby marzyć i uczynić nasze życie piękną przygodą. Nikt nie może stawić czoła życiu w sposób odosobniony. [...] Potrzebujemy wspólnoty, ażeby nas wspierała, pomogła nam, takiej, w której pomagamy sobie nawzajem patrzeć w przyszłość!». Snujmy marzenia jako jedna ludzkość, jako wędrowcy stworzeni z tego samego ludzkiego ciała, jako dzieci tej samej ziemi, która wszystkich nas gości, każdego z bogactwem jego wiary czy jego przekonań, każdego z jego własnym głosem, wszystkich jako braci!” (8).
Tłumacząc znaczenie przyjaźni społecznej, Franciszek odwołuje się do głęboko chrześcijańskiego i – można chyba dodać – eucharystycznego rozumienia miłości, która nie sprowadza się wyłącznie do działań dobroczynnych. Papież pisze: „Działania [dobroczynne] wynikają z jedności, która coraz bardziej kieruje się ku drugiej osobie, uważanej za cenną, godną, miłą i piękną, niezależnie od jej aspektu fizycznego i moralnego. Miłość do drugiego człowieka z powodu tego, kim jest, pobudza nas do poszukiwania tego, co najlepsze dla jego życia. Jedynie pielęgnując ten sposób nawiązywania relacji, umożliwimy przyjaźń społeczną, która nikogo nie wyklucza, oraz braterstwo otwarte na wszystkich” (94). „Miłość sprawia, że ostatecznie dążymy do powszechnej komunii. Nikt nie dojrzewa ani nie osiąga swej pełni izolując się. Ze względu na swoją dynamikę, miłość wymaga coraz większej otwartości, większej zdolności do akceptowania innych, w niekończącym się procesie, który jednoczy wszystkie peryferie na drodze do pełnego poczucia wzajemnej przynależności. Jezus nam powiedział: «wy wszyscy jesteście braćmi» (Mt 23, 8)” (95).
Najnowsza encyklika Franciszka to zaproszenie do spojrzenia na życie naszych wspólnot – parafialnych, diecezjalnych, zakonnych i jakichkolwiek innych – ale też na nowy program duszpasterski w szerokiej perspektywie, którą trafnie oddają słowa Modlitwy do Stwórcy, umieszczonej na końcu papieskiego dokumentu: „Panie i Ojcze rodzaju ludzkiego, który stworzyłeś wszystkie istoty ludzkie z równą godnością, zaszczep w nasze serca ducha braterstwa. Natchnij nas marzeniem nowego spotkania, dialogu, sprawiedliwości i pokoju. Pobudź nas do tworzenia zdrowszych społeczeństw i bardziej godnego świata, bez głodu, bez ubóstwa, bez przemocy, bez wojen. Niech nasze serce otworzy się na wszystkie ludy i narody ziemi, by rozpoznać dobro i piękno, które zasiałeś w każdym z nich, aby zacieśnić więzi jedności, wspólnych projektów, wspólnych nadziei. Amen” (287).
 
 
 
Dzięki niej „Bibliotekę Kaznodziejską” będziesz otrzymywał regularnie, w specjalnej cenie i z bezpłatną wysyłką! Sprawdź, jakie dodatkowe korzyści przygotowaliśmy dla Prenumeratorów.