4 niedziela Adwentu

Sugestie programowe
19/12/21
Dwie poprzednie niedziele Adwentu zostały zaproponowane pasterzom i wiernym świeckim jako okazje do wzajemnej modlitwy za siebie oraz za osoby oddalające się od wspólnoty Kościoła. W ten sposób wszyscy modlący się na wzór Maryi i Elżbiety „nawiedzają się” w duchowy sposób i okazują sobie braterską miłość – spoiwo chrześcijan, po której rozpozna ich świat (…). Ta postawa otwartości rodzi – podobnie jak u niewiast z Ewangelii – radość, pokój i uwielbienie Boga, staje się siłą do dalszej drogi.
Sugestie słuchacza
19/12/21 Danuta Stankiewicz
W związku z tym zdałoby się w tym miejscu wyjaśnić nam słuchaczom, iż wtedy dopiero człowiek jest pewnie osadzony w swoim bytowaniu, gdy w każdym aspekcie swojego życia uwzględnia zarówno rzeczywistość życia wewnętrznego, jak i rzeczywistość czynu. Stąd cały żywot wyznawcy Chrystusa z jednej strony powinien być jak Adwent, polegający na kontemplacyjnym oczekiwaniu przyjścia Pana, a z drugiej strony winien być pełen dynamizmu, jak pierwsza procesja Bożego Ciała z okazji nawiedzenia św. Elżbiety przez, noszącą pod swoim sercem Syna Bożego, Maryję.
Homilia do dorosłych
19/12/21 ks. Kazimierz Kubat SDS
Ona z łaską Bożą umie współpracować w pełni. Ona tę łaskę Bożą pomnaża swoją współpracą, pokorą, naturalnością. Na pewno więc nie bez przyczyny jest nazywana drugą Ewą, Matką nowego człowieka, człowieka stworzonego na nowo, człowieka Bożego. Może taki właśnie był człowiek przed grzechem pierworodnym, naturalnie dobry i uczynny? Takim właśnie ma się stać nowy człowiek, człowiek stworzony na obraz i podobieństwo Boże?
Homilia do dorosłych
19/12/21 o. Marcin Wrzos OMI
Czasem nie trzeba szukać daleko, ktoś taki jest na wyciągnięcie ręki. Może pod naszym dachem. Może to być zaproszenie do świętowania tych najważniejszych narodzin w dziejach świata – narodzin Chrystusa – po chrześcijańsku, w duchu miłosierdzia, przebaczenia, wprowadzania pokoju, jedności, służby, dzielenia, a bez kłótni, wojen, wytykania palcami, piętnowania. Bóg w drugim czytaniu zaprasza nas do takiego świętowania, aby to Jezus był w nim najważniejszy, aby wyjść – jak Maryja z Jezusem pod sercem – do innych, aby pełnić w ten sposób Jego wolę. Zostało kilka dni. Spróbujmy.
Homilia do młodzieży
19/12/21 s. Arletta Ziółkowska
Dzisiaj jest już ostatnia niedziela oczekiwania na przyjęcie Pana Boga w Betlejem naszych serc. Kolejny raz będziemy przeżywać Boże Narodzenie. Bóg, aby być we wszystkim podobnym do nas, chciał się począć jak człowiek. I stało się tak. Za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy i stał się człowiekiem. Takimi słowami wyrażamy naszą wiarę w tę Bożą tajemnicę – tajemnicę wcielenia. Dzisiejsza ewangelia ukazuje nam Maryję i Elżbietę. Uczymy się od nich radości przeżywania swojej wiary. Nie ma to być wiara zakryta, schowana. Wiara nie może ograniczać się od niedzielnej Mszy św. do odmówionego pacierza. No może jeszcze lekcja religii i na tym koniec. Wiarę, czyli łaskę spotkania z Bogiem, powinniśmy przeżywać z wdzięcznością i radością oraz naszymi dobrymi czynami.
Homilia do dzieci
19/12/21 Danuta Szelejewska
Nikt dzisiaj nie ma wątpliwości, że Chrystus naprawdę narodził się w Betlejem. Wiemy również, że ziemskie życie Jezusa nie było bezcelowe. Wszystkie Jego słowa i czyny to z jednej strony doskonałe świadectwo miłości Syna względem Ojca, z drugiej natomiast korzyść dla każdego z nas. Autor Listu do Hebrajczyków zapewnia: „uświęceni jesteśmy przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze” (Hbr 10, 10). Od nas samych zależy, jak wykorzystamy darowaną nam szansę osiągnięcia nieba.