Polecamy
Nowi ewangelizatorzy dla nowej ewangelizacji
José H. Prado Flores
KSIĄŻKA
22,00 zł 5,00 zł

Wigilia Paschalna

Sugestie programowe
16/04/22
Chrystus został ofiarowany jako nasza Pascha, obchodźmy nasze święto w szczerej radości (antyfona na Komunię)
Sugestie słuchacza
16/04/22 Szymon Bojdo
Nieczęsto to się może zdarza, ale raz po raz możemy spotkać kilka pokoleń naszej rodziny. Piszę w pierwszej osobie liczby mnogiej, bo prawie każdy z nas ma jakichś dziadków, starsze ciocie czy wujków, przyjaciół rodziny, dzieci, wnuki, szwagrów czy teściów. A jeśli fizycznie nie żyją już oni z nami na tym świecie, to mamy o nich pamięć. I właśnie pamięć to coś, co porusza mnie w liturgii Wigilii Paschalnej. Te siedem czytań ze Starego Testamentu i jedno z Nowego to takie odświeżanie sobie pamięci – jakbyśmy usiedli przy rodzinnym albumie i przypominali sobie różne wydarzenia z życia rodziny. Może wydaje się to czasami archaiczne, bywa, że jest powtarzalne. A jednak – raz po raz przybywa członka rodziny, któremu musimy wszystko na nowo objaśnić. Dlatego nie lubię i bardzo proszę księży, by nie opuszczali żadnego z siedmiu czytań, jeśli to możliwe. W tym dniu pośpiech jest niewskazany, a wręcz przeciwnie – dokładne przyjrzenie się tym wydarzeniom buduje nasze doświadczenie wiary.
Homilia do dorosłych
16/04/22 ks. Mariusz Pohl
Kiedy w Wielki Piątek mówiliśmy o mocy krzyża, o wymowie śmierci Jezusa, która miała przesądzić o uwiarygodnieniu nauki Ewangelii, to można by pomyśleć, że każdy, kto chciałby przeforsować swoje poglądy i pozostawić je ludzkości na zawsze, powinien oddać za nie swoje życie, po prostu dać się zabić. Ale to nie działa tak łatwo i automatycznie. Sokrates oddał życie za wierność swoim poglądom, a jednak mało kto się nimi dzisiaj przejmuje, o ile je w ogóle zna. Gamaliel mówił w Sanhedrynie o niejakim Teudasie, który zgromadził wokół siebie już nie dwunastu, ale czterystu uczniów i zwolenników, ale gdy zginął, wszyscy się rozproszyli i słuch o nim zaginął. Iluż było w dziejach takich anonimowych męczenników za sprawę, za swoje przekonania, którzy pomimo ofiary z życia nie wpłynęli na losy ludzkości. Męczeństwo nie gwarantuje nieśmiertelnej pamięci.
16/04/22 ks. Piotr Śliżewski
Wszystkie odczytane dzisiaj fragmenty Starego Testamentu potwierdzają, że Bóg bardzo długo przygotowywał swoje zmartwychwstanie. Nie było to tylko kwestią kilkudziesięciu lat ziemskiego życia Jezusa. Bóg od wieków pracował nad ludzką mentalnością i religijnością, by chociaż część ludzi była gotowa do przyjęcia Jego miłości. Co jak co, ale po dzisiejszej liturgii słowa nie możemy powiedzieć o Bogu, że był nieprzygotowany. Jego przejście ze śmierci do życia było dopracowane w każdym szczególe. Zastanówmy się, które z tych wielu słów przemawia do nas dzisiaj najbardziej. Kolejne święta zmartwychwstania to kolejna zachęta do tego, by rzeczywiście w tym uczestniczyć. Nie tylko jako widz.