Polecamy
Josemaria Escriva. Przekroczyć marzenia
Pedro Casciaro
KSIĄŻKA
39,90 zł 34,00 zł

6 niedziela okresu zwykłego

13/02/22
W dzisiejszej liturgii słowa dostrzec możemy wyraźnie istnienie istotnej alternatywy, która dotyczy życia każdego człowieka. Dokonywanie wyboru, który ona wymusza, może w sposób zasadniczy wpłynąć na nasze losy. Ważne, by dokonywany wybór był właściwy z punktu widzenia naszej wiary.
Sugestie słuchacza
13/02/22 Sławomir Zatwardnicki
Kim są ci ubodzy, do których należy królestwo Boże? Czy chodzi rzeczywiście o ubóstwo, którego w Polsce doświadcza pewnie ze dwa miliony ludzi, bynajmniej niewyglądających na szczęśliwych? Dalej: dlaczego płacz miałby być lepszy od śmiechu? Mamy teraz unikać wszelkiej radości, do której z kolei wzywa apostoł Paweł, i zwieszać głowę jak sitowie (jakby Biblia była sprzeczna sama w sobie)? Dlaczego lepszym miałaby być sytuacja znienawidzenia przez ludzi niż sytuacja, w której inni po prostu by nas lubili? Czy chrześcijanin nie powinien tak żyć, żeby wzbudzać pozytywne emocje u innych? (Czy to „polityczna poprawność” każe interpretować Ewangelię w taki sposób?). I tak dalej.
Homilia do dorosłych
13/02/22 ks. Adam Kalbarczyk
W dzisiejszym kazaniu Jezus przemawia wobec zgromadzonych tłumów do swoich uczniów, tzn. do tych wszystkich, którzy w Niego wierzą, a więc i do nas. Nazywa ich „ubogimi”. Czyżby wiara uczyniła ich ubogimi? Wygląda na to, że tak, bo tylko ubodzy są w stanie pojąć dobrą nowinę dla ubogich. Tylko oni mogą doświadczyć jej wyzwalającej mocy i wiarygodnie głosić ją światu. Przykładem takiej postawy jest dla wszystkich wierzących sam Jezus, który głosi ubogim Ewangelię w ubóstwie. On, będąc bogatym, dla nas stał się ubogim, aby nas ubóstwem swoim ubogacić (por. 2 Kor 8, 9). Dlatego Jego uczniem może być jedynie ten, kto jest gotów, współdźwigać z Nim Jego wyzbycie się siebie, Jego odrzucenie, odarcie ze wszystkiego, Jego krzyż. Jezus niesie dobrą nowinę ubogim. Jeżeli ktoś nie chce mieć z ubogimi nic wspólnego, to dobra nowina nigdy do niego nie dotrze. Jeżeli ktoś jest nieczuły na ubóstwo bliźniego, to będzie nieczuły także i na dobrą nowinę Jezusa.
Homilia do dorosłych
13/02/22 ks. Franciszek Zawadzki
Świat oczekuje zaangażowania właśnie w celu zdobywania bogactwa, poszanowania, radości i dostatku. Naszym zadaniem jest jednak pójść za wezwaniem Chrystusa. A wcale nie okazuje się to być działaniem wbrew światu doczesnemu. Ma być mu służbą. Służbą naszym bliźnim tu i teraz.
Homilia do młodzieży
13/02/22 s. Urszula Kłusek SAC
Dlaczego człowiekowi nie wystarczy i nie zaspokoi wszystkich pragnień drugi człowiek? Dlatego że serce ludzkie jest tak wielkie, że na pragnienie miłości i spełnienia, które nosimy w sobie może odpowiedzieć tylko Bóg i Jego Miłość. Wyszliśmy od Boga. Bóg jest naszym Ojcem i dlatego nic poza Bogiem nie może nas nasycić i napełnić. Nic i nikt poza Bogiem nie nasyci serca człowieka. Święty Tomasz z Akwinu napisał kiedyś rewelacyjne zdanie. Krótkie, złożone tylko z trzech słów, ale oddające prawdę o Bogu i człowieku. Warto to zdanie zapamiętać: Tylko Bóg nasyca. Tylko Bóg i złożona w Bogu nadzieja na miłość i szczęście przekraczające wszystko, co może człowiek sobie wyobrazić nasyci serce.
Homilia do dzieci
13/02/22 Danuta Szelejewska
Ostrzeżenia są cechą charakterystyczną w każdym miejscu i czasie. Nie brakuje ich również w historii Starego Testamentu. Przytaczając słowa samego Boga, prorok Jeremiasz przestrzega wpatrujących się w doczesność. Przyrównuje ich do „dzikiego krzaka na stepie” (Jr 17,6). Natomiast ten, kto zaufa Panu jest „podobny do drzewa zasadzonego nad wodą, co swe korzenie puszcza ku strumieniowi; (…) utrzyma zielone liście; (…) i nie przestaje wydawać owoców” (Jr 17, 8).