Sugestie programowe
23/11/25
W Katechizmie czytamy: „Królestwo Boże jest już obecne. Przybliżyło się w Słowie Wcielonym, jest głoszone w całej Ewangelii, przyszło w Śmierci i Zmartwychwstaniu Chrystusa. Od Ostatniej Wieczerzy Królestwo Boże przychodzi w Eucharystii: jest pośród nas. Królestwo przyjdzie w chwale, gdy Chrystus przekaże je swojemu Ojcu: Królestwo Boże może oznaczać samego Chrystusa; Tego, którego pragnąc wzywamy każdego dnia i którego przyjście chcemy przyśpieszyć swoim oczekiwaniem.
Sugestie słuchacza homilii
23/11/25 Sławomir Zatwardnicki
To jeden z najtrudniejszych do udźwignięcia paradoksów chrześcijaństwa: Chrystus jest już Królem, Jego uczniowie już żyją w Jego Królestwie, a jednocześnie Królestwo to jest nie z tego świata i zdaje się, jakby go w ogóle nie było.
Komentarz biblijny
23/11/25
Ofiara krzyżowa Jezusa ma znaczenie kosmiczne. Przez nią zostaje na nowo wprowadzony pokój w całym stworzonym świecie. Dzieło odkupienia dotyczy nie tylko człowieka. Wprowadza harmonię w całą stworzoną rzeczywistość – harmonię, która od początku była przez Boga zamierzona, a została zerwana przez nieposłuszeństwo pierwszych ludzi.
Homilia do dorosłych
23/11/25 bp Damian Muskus
Jest taki moment w doświadczeniu kryzysu i ciemności, kiedy wydaje się, że nie da się już dłużej wytrzymać, a ucieczka jawi się jako najrozsądniejsze, często nawet najbardziej szlachetne rozwiązanie. Ludzie trawieni pokusą zejścia z krzyża gotowi są porzucać rodziny, wspólnoty, odejść z miejsc, za które są odpowiedzialni i które kochają.
Homilia do dorosłych
23/11/25 ks. Teodor Sawielewicz
A jednak Jezus mówi jasno: „Moje królestwo nie jest z tego świata”. Chrystus nie zasiadł na złotym tronie, by wydawać polecenia, ale klęknął przed swoimi uczniami, by umyć im nogi. Nie trzymał w dłoni miecza, ale pozwolił, by przybito Jego ręce do krzyża.
Homilia do młodzieży
23/11/25 ks. Łukasz Figurski
Żyjemy jak kolibry: szybko, intensywnie, w pogoni za tym, co pozwala nam „utrzymać się w powietrzu”. A jednak człowiek różni się od kolibra – bo w nas jest pragnienie czegoś więcej. Pragnienie sensu, pokoju, miłości, które nie kończą się wraz z kolejnym zadaniem odhaczonym na liście. A gdzie w tym wszystkim miejsce na Królestwo Chrystusa? Czy nie zapominamy, że istnieje coś więcej niż codzienna gonitwa?